Dziś szybciutko, bo jestem padnięta po 11-godzinnej drodze, a mam zaległości w wpisach...
Także na początku października podzielę się z Wami zdjęciami z naszych intensywnych w chodzeniu wakacji. Może ktoś się też skusi na taki odpoczynek :).
Teraz będzie o książkach, o przeczytanych książkach :).
Dzięki Czarnej damie wybieramy książki pasujące, do odpowiednich literek. Nie jest, to przymusowe ale fajnie jak coś pasuje :).
We wrześniu Lidzia zaproponowała nam literki - PRS.
P - ...
R - Ryżowy...
S - ...
"Przepięknie utkana opowieść i mądrości przeszłych pokoleń oraz nierozerwalnych więzach rodzinnych...
Urzekająca lekkością i optymizmem saga zaczyna się. kiedy Jose Custódio wraz ze świeżo poślubioną małżonką opuszczają rodzinny kraj w poszukiwaniu lepszej przyszłości.
Nowożeńcy emigrują do Brazylii, a w trakcie całej podróży towarzyszy im ciocia Palma oraz wyjątkowy podarek, który przekazała im w dniu ślubu. Tym szczególnym przedmiotem jest worek ryżu, którym młoda para została obsypana, gdy wychodziła z kościoła.
Rodzina wierzy, że woreczek ma moc magicznego talizmanu, który zapewni jej szczęście i powodzenie.
Oto liryczna opowieść, która obnaża kruchość, a zarazem siłę ludzkiego charakteru, zachwycając swym pięknem i delikatnym stylem."
Cytaty z książki, które mnie zaciekawiły :).
"Rodzina, to niełatwe danie. Mnóstwo składników."
"Rodzina, to wzruszające danie. A my płaczemy - z radości, wściekłości lub smutku".
"...Przepis na rodzinę, to nie jest coś, co można skopiować, tylko coś,co trzeba wymyślić. Ludzie uczą się stopniowo, improwizując i przekazując to, czego się nauczyli z dnia na dzień".
"Pamieć może być piękna, ale potrafi być ciężarem".
"Życie to nauczyciel, który szybko dyktuje. Nie czeka. Możesz potrząsać ramieniem, które zasnęło, możesz prosić, by zwolnił. Nie słyszy cię, nic go to nie obchodzi. Wyznacza tempo. Goń, kto tylko potrafi".
S - ...
"Wielbiciel Włoch i smakosz kawy wyrusza na podbój Rzymu!
Martin we Włoszech zakochany jest od dawna. Gdy dostaje propozycję pracy w Rzymie, bez wahania pakuje walizkę i przeprowadza się do Wiecznego Miasta.
Nocne spacery wąskimi uliczkami, poranne cappuccino w cieniu antycznych ruin, aromatyczne wino do kolacji… Martin ma tylko jeden problem – jest blondynem i wszędzie, gdzie się pojawia, wzbudza zainteresowanie, zarówno kobiet, jak i… złodziei.
Czy blondyn w Rzymie przetrwa serię nieoczekiwanych zdarzeń?
Fascynująca, zabawna historia, gdzie wszystko postawione jest na blond głowie".
1. "Jeden dzień w grudniu" Josie Silver/429/429/3231
2. "Koronkarka" Laura Frantz/427/856/2804
3. "Esesman i Żydówka" Justyna Wydra/ 278/1134/2526
4. "Ostatnia Arystokratka" Evzen Bocek/251/1385/2275
5. "Ślad przeznaczenia" Agnieszka Monika Polak/300/1685/1975
6. "Obiecaj mi" Richard Paul Evans/289/1974/1686
7. "Świadomą drogą przez depresję. Wolność od chronicznego cierpienia". M. Williams, J. Teasdale, Z. Segal oraz J. Kabat-Zinn/309/2283/1377
8. "Chińskie szepty" Jan Wong/348/2631/1029
9. "Pensjonat Leśna Ostoja" Joanna Tekiel/270/2901/759
10. "Pod tym samym niebem" Katarzyna Kielecka/304/3205/455
11."Ryżowy podarunek" Francisco Azevedo/320/3525/135
12. "Rzymskie zauroczenie" Martin Zoller/314/3839/wyzwanie zrealizowane :)
Jupi. Udało mi się już przeczytać 3660 stron i zaliczyć wyzwanie :).
Jak wiemy książki bardzo przyjemnie czyta się wśród natury także dodam tutaj kilka zdjęć z działki moich rodziców :).
Dziękuję za każde słowo, które u mnie zostawiacie :).