Jak wiecie w tym roku zaczęłam moją przygodę z decoupage i choć ostatnio nie pokazałam żadnej pracy, to cały czas coś tam robię i nazbierało mi się kilka zaległych postów z nimi ...
Dziś pochwalę się doniczkami. Moją dumą :).
Oj, zanim się za nie zabrałam, to miałam wiele stresu czy mi wyjdą tak jak chcę. Na szczęście udało się i muszę się pochwalić, że poszły mi nawet sprawnie :).
Tak wyglądały przed rozpoczęciem pracy.
Plan miałam taki: pomalować je na biało, papierem ściernym zrobić przetarcia, przykleić serwetkowe motywy i polakierować.
Oto efekt końcowy :).
Doniczki na kwiatki.
Doniczki na poziomki.
Oraz doniczki na pomidorki.
Niestety musiałam przez przypadek usunąć zdjęcia z roślinkami więc mam tylko takie bez zastosowania.
Jest tylko jeden mankament.
Wiadomo doniczki na dole mają dziurki i na podstawkach zbiera się woda co z czasem spowodowało, że podstawki niezbyt ładnie się prezentują.
W przyszłym roku przemaluję je jeszcze raz farbą i pomaluję lakierem wodoodpornym :).
Teraz w doniczkach mam jeszcze poziomki i różne kwiatki ale są na etapie, że "jeszcze daję im szansę" dlatego nie robiłam nowych zdjęć.