Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2015

Metafora

Obraz
http://fineartamerica.com/featured/flooded-road-j-a-hampton.html Jesteśmy na placu zabaw w parku. Oblegana jest tu zwłaszcza jedna karuzela - okrągła platforma na wielkiej śrubie, z masztem pośrodku. Pomiędzy masztem a brzegiem platformy zamocowana jest linowa konstrukcja. Dzieci siedzą na platformie, leżą, zwisają z lin. Kręcą się, śmieją, gubią buty. Zagadują się nawzajem.  William podbiega do karuzeli, raz, drugi. Trzeci. Nie patrzy na dzieci, przebiega tylko szybko obok nich. Jest jednak świadomy ich obecności, cieszy się nią, rozpoznaję to w jego oczach i w lekkim uśmiechu. Czasem uderzy go któraś z kręcących się nóg. Wiliam biegnie dalej, by po chwili wrócić.  Dzieci widzą go, a jednak go nie zauważają. On je zauważa, choć na nie nie patrzy. Stoję parę metrów dalej i czuwam.  I nagle uderza mnie myśl, że scena, której jestem świadkiem, to żywa, trójwymiarowa metafora. Przed nami druga próba diagnozowania autyzmu. W USA nie istnieje już ...