Jakiś czas temu na blogu
opisywałem marszczone płaszcze i wskazałem, że mogły być one wykonane z
zebranego w fałdy prostokąta materiału. Od tego czasu dotarłem do nowych źródeł
i pokażę inną możliwość.
W książce Drei Schnittbucher Katherine Barich i Marion McNealy znajduje się
przerys ubioru z księgi krawieckiej z Enns z 1580 r. Pokazuje on krój płaszcza
nazwanego Zwickel Mandl. W swej formie jest to ogromny owal, z bardzo dużym
wycięciem pod szyją, mocno marszczony i posiadający fałdy od szyi aż do ziemi.
Poniżej wykroje z książki:
Książka zawiera też ilustrację
kobiety, najprawdopodobniej noszącą taki właśnie płaszcz. Pozwala to rozpoznać
jako ów Zwickel Mandl płaszcze noszone przez kobiety z Norymbergi, Lipska czy
Miśni przedstawione w dziele de Bruyna z 1581 r (a więc z tego samego okresu co
księga krawiecka z Enns). Poniżej zestawienie tych przedstawień:
Należy też zauważyć, iż w
inwentarzach z terenów Polski znajdujemy podobnie nazywające się elementy
garderoby. Chodzi o tzw. mętel/mentel/mętsel. Oczywiście nie możemy być pewni
czy chodzi o płaszcze o takim kroju czy też inne.
Metel stary podarty brzuszkami farbowanemi podszyty czarny.
Kalisz 1602 r
Mentel sukienny
podszyty.
Warta 1608 r
Mętsel czarny,
sukienny królikiem podszyty
Staw 1616 r
Rodzi się zatem pytanie czy
płaszcze noszone przez kobiety z terenów Rzeczpospolitej miały taki sam krój
jak Zwickel Mandl? Być może, chociaż trzeba też zwrócić uwagę na różnice.
Polskie płaszcze mają większe i rzadziej umieszczone fałdy, są krótsze i
zdecydowanie mniej obfite. Najbardziej
uderzające jest jednak to, że u Polek, nawet gdy płaszcz jest spięty pod szyją,
to poły są otwarte. Zwickel Mandl całkowicie zasłania postać. Trzeba jednak zauważyć
iż w tym samym Gdańsku, na ilustracjach de Bruyna panny mają dokładnie takie
same płaszcze jak kobiety z Norymbergi, a więc Zwickel Mandl.
Tak więc nie da się jednoznacznie
odpowiedzieć na pytanie jaki krój miały płaszcze noszone przez Polki pod koniec
XVI w. Czy był to zebrany w fałdy prostokąt, czy owal jak opisany Zwickel
Mandl. Pewne wskazówki przemawiają za jedną, a inne z drugą interpretacją.
Możliwe też, iż oba kroje ze sobą współistniały.
Rafał Szwelicki