[go: up one dir, main page]

sobota, 28 maja 2016

Zwickel Mandl


Jakiś czas temu na blogu opisywałem marszczone płaszcze i wskazałem, że mogły być one wykonane z zebranego w fałdy prostokąta materiału. Od tego czasu dotarłem do nowych źródeł i pokażę inną możliwość.

W książce Drei Schnittbucher Katherine Barich i Marion McNealy znajduje się przerys ubioru z księgi krawieckiej z Enns z 1580 r. Pokazuje on krój płaszcza nazwanego Zwickel Mandl. W swej formie jest to ogromny owal, z bardzo dużym wycięciem pod szyją, mocno marszczony i posiadający fałdy od szyi aż do ziemi. Poniżej wykroje z książki:






Książka zawiera też ilustrację kobiety, najprawdopodobniej noszącą taki właśnie płaszcz. Pozwala to rozpoznać jako ów Zwickel Mandl płaszcze noszone przez kobiety z Norymbergi, Lipska czy Miśni przedstawione w dziele de Bruyna z 1581 r (a więc z tego samego okresu co księga krawiecka z Enns). Poniżej zestawienie tych przedstawień:



Należy też zauważyć, iż w inwentarzach z terenów Polski znajdujemy podobnie nazywające się elementy garderoby. Chodzi o tzw. mętel/mentel/mętsel. Oczywiście nie możemy być pewni czy chodzi o płaszcze o takim kroju czy też inne.

Metel stary podarty brzuszkami farbowanemi podszyty czarny.
Kalisz 1602 r

Mentel sukienny podszyty.
Warta 1608 r

Mętsel czarny, sukienny królikiem podszyty
Staw 1616 r

Rodzi się zatem pytanie czy płaszcze noszone przez kobiety z terenów Rzeczpospolitej miały taki sam krój jak Zwickel Mandl? Być może, chociaż trzeba też zwrócić uwagę na różnice. Polskie płaszcze mają większe i rzadziej umieszczone fałdy, są krótsze i zdecydowanie mniej obfite. Najbardziej uderzające jest jednak to, że u Polek, nawet gdy płaszcz jest spięty pod szyją, to poły są otwarte. Zwickel Mandl całkowicie zasłania postać. Trzeba jednak zauważyć iż w tym samym Gdańsku, na ilustracjach de Bruyna panny mają dokładnie takie same płaszcze jak kobiety z Norymbergi, a więc Zwickel Mandl.




Tak więc nie da się jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie jaki krój miały płaszcze noszone przez Polki pod koniec XVI w. Czy był to zebrany w fałdy prostokąt, czy owal jak opisany Zwickel Mandl. Pewne wskazówki przemawiają za jedną, a inne z drugą interpretacją. Możliwe też, iż oba kroje ze sobą współistniały.


Rafał Szwelicki