[go: up one dir, main page]


GOOGLE TRANSLATOR - SELECT LANGUAGE

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!



Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się rano, między 7-9!
Aby nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB i Instagramie i Tik Toku.

Uprzejmie proszę o klikanie w reklamy! Was to nic nie kosztuje, a ja zbieram na lepszy aparat :)

Moja ezoteryczna strona na FB: Klik! oraz grupa dla osób zmagających się z ŁZS: Klik

Ceneo.pl

Bielenda

zdrowie

poniedziałek, 19 stycznia 2026

3420. Cuda z Pure Beauty box - Winter Wonders

 Witajcie!

Zima ma w sobie coś wyjątkowego — spowalnia tempo, otula ciszą i zachęca, by zwolnić choć na chwilę. Box Winter Wonders idealnie wpisuje się w ten klimat, przynosząc ze sobą porcję zimowej troski o skórę, włosy i dobre samopoczucie. To edycja stworzona z myślą o regeneracji, komforcie i małych rytuałach, które w chłodne dni znaczą więcej niż zwykle.

W środku znalazły się produkty, które pomagają przetrwać zimę w dobrej formie — intensywnie nawilżające, ochronne i otulające, ale też takie, które dodają odrobiny przyjemności i ciepła do codziennej pielęgnacji. To box, który zachęca, by zadbać o siebie spokojnie, bez pośpiechu, z kubkiem ciepłej herbaty w dłoni.

Zainteresowani?
To zapraszam do zapoznania się







> BLISTEX Lip Revitalizer


"Balsam do ust stworzony z myślą o intensywnej regeneracji i nawilżeniu. Zawiera peptydy stymulujące syntezę kolagenu, olej z ziaren kawy bogaty w antyoksydanty oraz naturalne woski, które wzmacniają barierę ochronną ust i zapobiegają ich przesuszeniu."


Zimą balsam do ust to absolutna podstawa. Ten wygląda na solidny ratunek dla spierzchniętych ust.



> RIMMEL Oh My Plump! Lip Shaper (konturówka do ust)


"Konturówka do ust, która podkreśla ich kształt i optycznie dodaje pełności. Zapewnia intensywny, długotrwały kolor oraz aksamitnie matowe wykończenie. Kremowa, miękka konsystencja ułatwia aplikację i nie powoduje uczucia ściągnięcia. Formuła wzbogacona o peptydy stymulujące produkcję kolagenu oraz olej jojoba dla komfortu noszenia."


Lubię konturówki, które są wygodne i trwałe, a przy okazji nie wysuszają ust. Ta zapowiada się bardzo komfortowo i idealnie dopełnia zimowy makijaż ust.



> BIOLIQ Polipeptydowe serum ujędrniające


"Serum dostarcza skórze polipeptydy, kolagen i elastynę, wyraźnie poprawia jędrność, sprężystość i elastyczność skóry. Działa wygładzająco i napinająco już po pierwszej aplikacji."


Uwielbiam sera z działaniem ujędrniającym, szczególnie zimą. To produkt, który idealnie wpisuje się w pielęgnację anti-aging.



> Pure by Clochee MezzoMASK Energetyzująca maseczka z mikroigłami


"Energetyzująca maseczka twarzowa inspirowana mezoterapią, wykorzystująca innowacyjne mikroigły o średnicy 10–15 µm, które delikatnie stymulują skórę i maksymalizują wchłanianie składników aktywnych. Maska poprawia mikrokrążenie, wspiera regenerację i daje efekt bardziej wypoczętej, napiętej cery."


To jeden z tych produktów, które naprawdę przyciągają uwagę, coś między domowym SPA a profesjonalnym zabiegiem. Idealna do zimowej pielęgnacji, kiedy skóra potrzebuje „energetycznego kopniaka.



> Miss Sporty MASKARA pogrubiająco-wydłużająca Electric Volume


"Tusz do rzęs, który pogrubia i wydłuża, zapewniając efekt pełniejszych i bardziej wyrazistych rzęs. Formuła została opracowana tak, żeby nadać maksymalną objętość bez efektu sklejania, a szczoteczka ułatwia precyzyjne rozdzielenie włosków."


To taka maskara „na co dzień + na szybko”, która pięknie otwiera oko i dodaje spojrzeniu wyrazistości. Idealna, gdy zależy Ci na naturalnym, ale podkreślonym efekcie.



> PODOLOGIC ADVANCED CARE The Feet Coach intensywny krem na zrogowacenia


"Specjalistyczny krem do pielęgnacji stóp, intensywnie regeneruje, zmiękcza zrogowacenia i wygładza skórę. Idealny do regularnej pielęgnacji suchej i szorstkiej skóry."


Zimą stopy często są pomijane w pielęgnacji, a to właśnie wtedy potrzebują jej najbardziej. Fajnie, że w boxie znalazł się produkt stricte do tego zadania.



> DERMEDIC Emulsja micelarna rozświetlająca koloryt skóry

"Delikatna emulsja micelarna, która usuwa makijaż i zanieczyszczenia, jednocześnie rozświetlając koloryt skóry. Formuła przeznaczona do każdego typu cery, w tym wrażliwej – nie narusza naturalnej bariery hydrolipidowej i pozostawia cerę miękką oraz świeżą."


Emulsje micelarne to must-have w mojej rutynie, szczególnie zimą, kiedy skóra łatwiej się wysusza po oczyszczaniu. Ta DERMEDIC wygląda na delikatną, a jednocześnie skuteczną.



> VIANEK maseczka całonocna z koenzymem Q10


"Nocna maseczka regenerująca z koenzymem Q10 i naturalnymi ekstraktami roślinnymi. Wspiera biologiczne procesy regeneracji skóry, intensywnie ją nawilża, wygładza i działa antystarzeniowo podczas snu. Skóra budzi się miękka, promienna i bardziej elastyczna."


Uwielbiam maseczki, które działają podczas snu, to jak małe SPA w nocy. Ta wersja z Q10 brzmi jak idealny produkt na zimę, kiedy skóra potrzebuje regeneracji i energii. 



> SESDERMA C-VIT Radiance krem rozświetlający


"Lekki krem z witaminą C, który rozświetla skórę, wyrównuje koloryt i pomaga redukować oznaki fotostarzenia oraz przebarwienia. Zapewnia nawilżenie i efekt naturalnego glow."


Bardzo ciekawy produkt, super treściwa konsystencja, szybkie wchłanianie. Polubiłam go od razu!


> HIMALAYA żel do głębokiego oczyszczania twarzy


"Delikatny żel do mycia twarzy oparty na naturalnych ekstraktach roślinnych. Skutecznie usuwa zanieczyszczenia, nadmiar sebum i resztki makijażu, jednocześnie pozostawiając skórę świeżą, czystą i przygotowaną do dalszych etapów pielęgnacji."


To dokładnie ten typ oczyszczacza, który lubię używać rano i wieczorem  delikatny, ale skuteczny



> Radical Hair Clinic Soft & Shiny Zmiękczająca Odżywka Nabłyszczająca


"Odżywka przeznaczona do włosów suchych, matowych i łamliwych. Zawiera witaminę C, kwasy AHA, olej arganowy, biotynę oraz ekstrakt ze skrzypu. Przywraca włosom miękkość, blask, ułatwia rozczesywanie i chroni przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych."


Lubię odżywki, które dają szybki efekt wygładzenia bez obciążania. Ta zapowiada się idealnie na zimę, kiedy włosy często tracą blask i miękkość.



> Physiogel balsam do ciała Łagodzenie i Ulga


"Balsam przeznaczony do skóry suchej, wrażliwej i skłonnej do zaczerwienień. Zapewnia długotrwałe nawilżenie, wspiera odbudowę bariery ochronnej skóry i przynosi natychmiastowe uczucie ulgi. Formuła BioMimic® pomaga przywrócić naturalną równowagę lipidową skóry oraz chroni ją przed czynnikami drażniącymi."


Zimą bardzo doceniam takie produkty, proste, kojące i skuteczne. Ten balsam wygląda na idealny wybór dla skóry przesuszonej i podrażnionej, szczególnie po kąpieli.



> ZIELKO płyn do czyszczenia lodówki i mikrofalówki (mięta i jałowiec)


"Ekologiczny środek do czyszczenia lodówek i mikrofalówek, skutecznie usuwa tłuszcz, zabrudzenia, osady i nieprzyjemne zapachy. Bezpieczny dla powierzchni mających kontakt z żywnością, nie pozostawia smug ani zacieków."


Lubię, gdy w boxach pojawiają się też praktyczne produkty do domu. Ten płyn świetnie wpisuje się w zimowe porządki i daje poczucie świeżości w kuchni.



> DeCare  MOCHI Orzeszki Ziemne BAMBOO HOUSE


"Tradycyjny japoński deser o miękkiej, sprężystej konsystencji. Wypełniony kremowym nadzieniem z prażonych orzeszków ziemnych, które łączy delikatną słodycz z lekko chrupiącym akcentem. Każdy kęs to harmonijne połączenie smaku i przyjemnej tekstury, idealne dla miłośników oryginalnych przekąsek."


Uwielbiam takie niespodzianki w boxach coś słodkiego, ale nietypowego. Mochi z masłem orzechowym to idealny dodatek do zimowego wieczoru, herbaty i chwili relaksu. 



> Treaclemoon żel pod prysznic i do kąpieli Ultra Creamy Shea Butter


"Kremowy żel do mycia ciała i kąpieli, wzbogacony naturalnym masłem shea. Delikatnie oczyszcza skórę, intensywnie ją nawilża i pozostawia uczucie jedwabistej gładkości. Odpowiedni do codziennego stosowania."


Treaclemoon to zawsze gwarancja przyjemnego zapachu i komfortu dla skóry. Ten wariant z masłem shea idealnie pasuje do zimowych, otulających rytuałów pielęgnacyjnych.

Co Was zaciekawiło najbardziej?

Kathy Leonia

poniedziałek, 29 grudnia 2025

3419. HERBARIA odżywka do włosów ziołowa

 Witajcie!

Dziś czas na włosów odżywienie.

Będę mówić o HERBARIA odżywka do włosów ziołowa

Słowo od producenta: "Odżywka oparta na mocy ziół, wzmacnia włosy, nadaje im objętość, blask i elastyczność."

Produkt w okazałości:



  

Od producenta i skład:



Otworek:



Na dłoni:



Szczegóły:

Cena i dostępność:
Odżywka trafiła do mnie dzięki pudełku Pure Beauty, ale można ją również znaleźć na stronie producenta.
Zapach: ziołowy, lekko apteczny, ale naturalny i świeży. Przypomina klasyczne, domowe płukanki babcinej receptury..
Konsystencja: lekka, nieobciążająca, zbliżona do rzadkiego kremu. 
Opakowanie i pojemność: plastikowa, ciemna butelka z zamknięciem typu „klik”, czyli klasyczna i funkcjonalna. Pojemność: 250 ml
Wydajność: bardzo dobra. Produkt wystarczy na ok. dwa miesiące.  
Działanie: Zacznę od tego, że moje włosy kochają odżywki w każdej postaci. Dlatego też bardzo ucieszyłam się, gdy zobaczyłam powyższy specyfik. Odżywka HERBARIA to świetna opcja dla osób, które lubią prostą, ziołową pielęgnację bez zbędnych dodatków. Dzięki naturalnym ekstraktom roślinnym (m.in. pokrzywa, skrzyp, rumianek) włosy stają się bardziej miękkie, wygładzone i widocznie wzmocnione już po kilku użyciach. U mnie świetnie się sprawdziła jako odżywka do stosowania po każdym myciu i to bez bez efektu obciążenia czy przesuszenia. Włosy są lekkie, sypkie i zdecydowanie mniej się puszą. Zauważyłam też, że łatwiej się rozczesują, co przy moich cienkich włosach jest dużym plusem. Wartfo zaznaczyć, że ormuła jest łagodna, więc nie podrażnia skóry głowy – nawet przy wrażliwej cerze. To dobra propozycja dla tych, którzy chcą wprowadzić do pielęgnacji coś bliższego naturze, bez silikonów czy ciężkich emolientów. Włosy po użyciu są gładkie, ale nie „przyklapnięte”. Efekt miękkości i lekkości utrzymuje się do kolejnego mycia. Przy regularnym stosowaniu poprawia się kondycja całej długości włosów. Polecam!
Ocena: 4,5/5

Miałyście?

Kathy Leonia

sobota, 27 grudnia 2025

3418. EVRÈE nawilżający balsam do ciała

 Witajcie!

Dziś czas na ciała nawilżenie.


Słowo od producenta: "Balsam do skóry suchej i odwodnionej, intensywnie nawilża, wygładza i wzmacnia barierę ochronną skóry."

Produkt w okazałości:





Od producenta i skład:



Otworek:



Na dłoni:



Szczegóły:

Cena i dostępność: produkt ten znalazłam w pudełku Pure Beauty. Normalnie można go znaleźć na stronie producenta
Zapach: delikatny, lekko kremowy, z subtelną nutą świeżości. Bardzo przyjemny i nienachalny.
Konsystencja: kremowa, lekka, ale treściwa – idealna do codziennego stosowania. 
Opakowanie i pojemność: różowa, minimalistyczna butla z pompką. Pojemność: 400 ml.
Wydajność: bardzo dobra: już jedna do dwóch pompek wystarczy, by nawilżyć większą partię ciała. Balsam spokojnie wystarcza na kilka miesięcy regularnego stosowania.
Działanie: Zacznę od tego, że markę EVRÈE znam i lubię od kilku już dobrych lat, tak więc niejako wiedziałam, że powyższy balsam mnie nie zawiedzie. I oczywiście zostało to zweryfikowane już po pierwszym użyciu, kiedy to moja skóra staje się wyraźnie bardziej miękka, gładka i ukojona.
Formuła wzbogacona o olejek migdałowy, kwas hialuronowy i alantoinę działa nawilżająco, regenerująco i wzmacniająco. Balsam świetnie sprawdza się po kąpieli, po goleniu, a także w sezonie grzewczym, gdy skóra bywa przesuszona i spięta. Nie zapycha, nie powoduje uczuleń, jest wprost idealny nawet do wrażliwej skóry. Dla mnie to doskonały wybór na co dzień. To taki produkt, do którego z przyjemnością się wraca. Trwałość efektu? Skóra pozostaje nawilżona przez wiele godzin, a regularne stosowanie wyraźnie poprawia jej kondycję. Zero ściągnięcia, zero szorstkości – tylko miękka, zadbana skóra. Polecam!
Ocena: 5/5 

Miałyście?

Kathy Leonia

czwartek, 25 grudnia 2025

3417. TEEKANNE kolekcja aromatyzowanych herbat „THANK YOU”

 Witajcie!

Dziś czas na coś aromatycznego i pysznego.


Słowo od producenta: "Zestaw aromatyzowanych herbat zielonych, białych oraz owocowych, stworzony jako wyjątkowy gest wdzięczności. Różnorodne smaki zamknięte w eleganckim opakowaniu sprawiają, że kolekcja idealnie nadaje się na prezent lub chwilę relaksu tylko dla siebie."

Produkt w okazałości:





Szczegóły:

Cena i dostępność:
Zestaw herbat TEEKANNE „THANK YOU” trafił do mnie dzięki edycji Pure Beauty, ale jest też dostępny na stronie producenta.
Wygląd i opakowanie: od razu przyciąga wzrok! Kartonik z napisem „THANK YOU” prezentuje się wyjątkowo uroczo i elegancko i będzie idealny jako mały upominek dla bliskiej osoby. W środku znajdziemy mieszankę starannie dobranych aromatyzowanych herbat owocowych i ziołowych.
Smak i aromat: to, co najbardziej urzeka w tej kolekcji, to różnorodność: od owocowych, przez delikatnie ziołowe, aż po słodsze. Każda herbata pachnie wyjątkowo i smakuje tak, jakby była zaproszeniem do chwili relaksu. Szczególnie przypadły mi do gustu nuty pomarańczy. 
Sposób parzenia i przyjemność z picia: każda torebka to osobna chwila odprężenia; ot wystarczy zalać gorącą wodą, odczekać kilka minut i… pozwolić, by zapach i smak zrobiły swoje. Idealne na zimowe wieczory, przerwy w pracy albo spokojne poranki pod kocem z książką.
Wrażenia: jako miłośniczka herbat, doceniam nie tylko smak, ale też emocje i intencję, które stoją za tą kolekcją. Nazwa „THANK YOU” naprawdę zobowiązuje, bo są to herbaty, które aż się proszą, by je podarować komuś bliskiemu… albo sobie, jako mały gest wdzięczności wobec własnego ciała i chwili spokoju. To także piękny dodatek do prezentu, boxa upominkowego, czy jako mały gest „dziękuję” dołączony do paczki, a przy tym naprawdę smaczny i jakościowy produkt.
Ocena: 5/5

Miałyście?

Kathy Leonia

Walmart

hx caps

www.uusoccer.ru