Nie samym tworzeniem kartek człowiek żyje ;)
W sierpniu rozpoczęłam pracę.
Czasu na tworzenie kartek i innych ciekawych projektów mniej.
W głowie ciągle nowe pomysły... a to czapka dla najmłodszego, a to komin na szyję bo zimno, jakaś nowa firana na okno, kartka na urodzenie dziecka.
Pomysłów dużo tylko doba ma ciągle 24h ;)
Ostatnie dwa weekendy szalałam kulinarnie.
Oto moje smakołyki.
Leśny mech.
Rogale marcińskie.
Masa z białego maku i bakalii.
Ciasto półfrancuskie... 81 warstw.
Niebo w gębie i gęba w niebie :D
POLECAMMM