Rosjanka mówi wprost. Na to gotowy jest Kreml
Polskie władze ujawniły, że wynajęci przez rosyjskie służby Ukraińcy wysadzili szyny kolejowe linii Warszawa - Lublin. Niezależna rosyjska dziennikarka Irina Borogan uważa, że dywersja "nie jest dla Rosji niczym nowym, ani zaskakującym", a Kreml jest gotowy na działania, w których mogą zginąć ludzie. Ekspertka w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" przyznała też, że "nie wie, czy Rosja zdecyduje się na atak na Polskę".