Warszawiak pojechał na Mazury. "Zupełnie jak na Marszałkowskiej"
Większość osób mieszkających w dużych miastach, takich jak: Warszawa, Kraków, czy Wrocław w czasie wolnym od pracy szuka wyciszenia w miejscach, gdzie można odciąć się od zgiełku. Pewien warszawiak opisał Warmię i Mazury swoimi oczami. Jesteście ciekawi, co przypadło mu do gustu, a co nie?