Klient zamówił, ale nie odebrał. Rolnik został sam z 11 tonami śliwek
Rolnik spod Trzebnicy (nieopodal Wrocławia) przez cały rok ciężko pracował, by zebrać plony. Szkopuł w tym, że klient, który zamówił u rolnika 11 ton śliwek, ostatecznie nie odebrał zamówionych owoców. Pan Damian może stracić kilkadziesiąt tysięcy złotych. "Nie możemy pozwolić, by tyle pracy i serca poszło na marne!" - napisał na Facebooku przyjaciel rolnika.