"Amelka miała siedem lat". Reakcje polityków po śmierci polskiego dziecka
Premier Donald Tusk napisał w piątek, że polskie dziecko - 7-letnia Amelka - zginęło w Tarnopolu w czasie bestialskiego rosyjskiego ataku rakietowego. Ta okrutna wojna musi się zakończyć, a Rosja nie może jej wygrać - podkreślił szef rządu. Głos zabrał również prezydent Karol Nawrocki, który zaznaczył, że dziecko zginęło w wyniku barbarzyńskiego rosyjskiego ostrzału ludności cywilnej.