Francja w szoku. Gisèle Pelicot przed sądem. Zwróciła się do męża
71-letnia Gisèle Pelicot, której mąż miał podawać środki odurzające i gwałcić, a także zapraszać innych mężczyzn, żeby robili to samo, stanęła przed sądem we Francji. Kobieta stwierdziła, że jej mąż wydawał się być "troskliwy" i jest "całkowicie zdruzgotana" tym, co się stało. Zwróciła się też bezpośrednio do niego.