Targował się z policjantką. W pewnym momencie wypalił to
Policjanci zostali wezwani do jednej z drogerii, gdzie na zapleczu oczekiwał na nich mężczyzna zatrzymany przez obsługę sklepu. Jak ustalono, ukradł on flakon perfum. W rozmowie z funkcjonariuszami otwarcie przyznał, że wziął wodę toaletową "dla swojej dziewczyny". Bycie z związku nie przeszkadzało mu, by wypalić do policjantki z tekstem na podryw.