Jako, że rok się powoli kończy to postanowiłem, jako ostatni wpis w 2024, poświęcić wyjątkowemu okazowi - bardzo rzadko spotykanemu u nas drzewku, które ostatnio spotkałem. Tetracentron chiński (Tetracentron sinense) należący do jednych z najprymitywniejszych roślin okrytozalążkowych na świecie. To stare odgałęzienie drzewa filogenetycznego, które wydzieliło się już jakieś 130 mln lat temu. Miało być wyjątkowo, więc jest rarytas!
Tetracentron chiński (Tetracentron sinense) pochodzi z Butanu, Chin, Indii, Nepalu i Wietnamu. Co ważne jest mrozoodporny i wytrzymuje nasze zimy. Drzewko, które spotkałem, miało ponad 3 metry wysokości i żadnych uszkodzeń mrozowych. Jedynie wiosenne przymrozki mogą uszkadzać świeże listki.
Tetracentron ma pojedyncze liście wyrastające na naprzemiennych, krótkich pędach, noszących wyraźne koncentryczne blizny z poprzedniego sezonu wzrostu. Ogonki smukłe, czerwone, 2–4 cm długości, półobłe, kanalikowe. Liście są ciemnozielone, szeroko lub wąskojajowate, nasada sercowata, wierzchołek spiczasty, brzegi ostro ząbkowane, czerwonawe; dłoniasto żyłkowane od nasady, wciśnięte na górnej powierzchni, silnie uniesione od spodu. Jesienią dość ładnie przebarwiają się na żółte barwy.
W Polsce jeszcze nie słyszałem o jego kwitnieniu. W Europie Zachodniej w niektórych arboretach można podziwiać jego kwiaty. Kwiatostan jest zielony, smukły, zwisający, długi do 20 cm długości. Zawiera aż do 80–125 pojedynczych, bezpłatkowych, żółtozielonych, obupłciowych, małych kwiatów. Owoce to 4-komorowe, pękające mieszki do 5 mm szerokości. Każdy mieszek zawiera 4 ostre, małe wypustki. Po dojrzeniu owoce brązowieją i pękają.
To niezwykłe drzewo zostało odkryte przez Augustina Henry'ego w Hubei w Chinach w połowie lat 80. XIX wieku, a później opisane przez botanika Daniela Olivera w 1889 roku. W 1901 roku, zostało wprowadzone do uprawy przez Ernesta Wilsona, który zebrał je podczas swojej pierwszej wyprawy do Chin dla Veitch Nurseries, które zleciły mu zebranie nasion roślin o znaczeniu ogrodniczym. Pomimo, że od wprowadzenia do uprawy mięło już ponad 100 lat tetracentron pozostaje rzadkim drzewem w ogrodach. Widuje się go głównie w specjalistycznych kolekcjach i ogrodach botanicznych. Nawet poza Polską w Europie jest rzadkością.
Tetracentron sinense jest gatunkiem pionierskim i rośnie bardzo szybko. Uprawiane drzewa osiągają wysokość 5 metrów już po 10 latach od wysiania nasion i posadzenia ich w wilgotnym środowisku. Warto spróbować - powalił mnie urodą silnie unerwionych liści pięknie ułożonych na gałązkach. Ma ktoś?
Zastanawiacie się skąd pochodzi nazwa tego drzewa? Tetra to akurat w miarę łatwo, jak kupujecie czteropak napojów to często pojawia się na nich nazwa tetra, tetra - z greckiego to cztery. Z kolei kentron oznacza z greki spiczasty lub ostroga. Zatem nazwa tetracentron nawiązuje do bardzo charakterystycznych 4 spiczastych wypustek na jego owocach. Warto zerknąć do zagranicznych serwisów i zobaczyć, jak te owoce wyglądają. Ja niestety nie posiadam takich zdjęć. Może kiedyś.