Windy brak. Tak ratownicy wynosili panią Anię. Zarząd metra tłumaczy
Pani Aleksandra opisała interwencję służb na stacji metra Służew w Warszawie. Nie dość, że miała problemy z operatorami numeru 112, to jeszcze ratownicy musieli dźwigać poszkodowaną kobietę, która zasłabła, po schodach. - Mija 10 lat. Zarząd metra nie reagował - mówi nam pani Ola. Mamy stanowiska Metra Warszawskiego.