Pluszak czeka na rodzinę. Jego historia rozczula Australijczyków
Wydawało się, że to historia ze złamanym sercem – mały Jack został sam w hotelu w Perth i czekał na rodziców, którzy nigdy się po niego nie zgłosili. Jednak szybko okazało się, że ta opowieść nie jest tragedią, lecz jedną z najsłodszych historii ostatnich tygodni. Jack to bowiem nie chłopiec, a pluszowy szczeniak labradora ze szwedzkiego sklepu meblowego. To nasza #DziennaDawkaDobregoNewsa.