piątek, 31 sierpnia 2012
Dokad?
Dziś zagadka.Dokąd zabiorę was w następnym poście? Podpowiem ,że jest to miejsce , do którego wracam za każdym razem ,gdy jestem w Toskanii.Nawet nie potrafię powiedzieć dlaczego. W kolejnym poście będę podejmowała próbę wytłumaczenia tego Wam i samej sobie. Dodam ,że widoki z tego miejsca są niezwykłe i to może właśnie jest powodem moich powrotów? Miasto słynie z zupełnie czegoś innego ale ja zawsze kupuję tam jakieś błyskotki. Taka tradycja. W tym roku dziwnym sposobem przerwana bo przecież nie można nic na siłę.Przyznam ,że miałam trochę za mało czasu na podjęcie decyzji. Dla toskańskich koleżanek to zapewne nie jest trudna zagadka a dla wszystkich innych pewnie też nie bo teraz można wszystko wyguglować.Allora....
środa, 29 sierpnia 2012
Malinki,malinki,malinki
trzy dni i trzy morza
| Dodaj napis |
| A w lesie niezmiennie przez wszystkie dni kwitły przepięknie wrzosy. |
piątek, 24 sierpnia 2012
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)