Film oparty na fragmencie biografii słynnego amerykańskiego dziennikarza Richarda Boyle'a. Po niepowodzeniach w życiu osobistym głośny reporter wyjeżdża do Salvadoru odpocząć i zarobić. Tocząca się tam wojna domowa nie pozwala jednak na obojętność, reporter wpada na trop pomocy udzielanej przez USA prawicowej juncie, stara się też uratować i wywieźć do Stanów piękną Marię i jej dzieci... Anonimowy
Ogólne
Czy wiesz, że?
Pozostałe
"- Idź z Bogiem. – W tym kraju już nie ma Boga." Kolejna ciężka produkcja w dorobku Stone’a. Belushi i Woods świetni. To jest albo zwykła ciekawość, albo chęć poinformowania reszty świata (która i tak ma to gdzieś), o tym co się dzieje, albo pęd ku autodestrukcji. Innych powodów wyjazdu w takie miejsce nie widzę.