Kupiłam kanwe, wydruk jest, mulina też. Przez miesiąc udało mi się zrobić trochę, nie ma tego dużo, ale coś tam jest więc pokażę. Tylko muszę zmienić obręcz zegara bo zlewa mi się z tłem. I powiem Wam, że przyjemnie mi się haftuje.
piątek, 28 grudnia 2018
Sal z zegarem cz. 2
U Ani pojawił się sal z zegarem. Pomyślałam sobie, że będzie to świetny pomysł na prezent. Termin ukończenia akurat idealny. Mam nadzieję że to mnie zmotywuje i u kończę w terminie.
Kupiłam kanwe, wydruk jest, mulina też. Przez miesiąc udało mi się zrobić trochę, nie ma tego dużo, ale coś tam jest więc pokażę. Tylko muszę zmienić obręcz zegara bo zlewa mi się z tłem. I powiem Wam, że przyjemnie mi się haftuje.
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za Waszą obecność :)
Kupiłam kanwe, wydruk jest, mulina też. Przez miesiąc udało mi się zrobić trochę, nie ma tego dużo, ale coś tam jest więc pokażę. Tylko muszę zmienić obręcz zegara bo zlewa mi się z tłem. I powiem Wam, że przyjemnie mi się haftuje.
niedziela, 23 grudnia 2018
Świątecznie
Kochani,
Życzę Wam na ten świąteczny czas dużo spokoju, rodzinnych spotkań, wesołego śpiewania kolęd, wypoczynku.
Przy okazji pokażę Wam choinkę osadzona na styropianowym stożku wykonaną przez Wikusie(2latka) i Oliwkę(4latka). Praca zrobiona z ich mamą Wiola jest prezentem-ozdobą babcinego domku. Pięknie wygląda,taka zielona ozdoba...
Oczywiście pracę podsyłam do Klubu Twórczych Mam.
A na koniec jeszcze powinny być zdjęcia wysłanej paczki do Małgosi w ramach zabawy podaj dalej. Powinny być, ale nie będzie, bo telefon odmawia współpracy (nie chce załadować zrobionych fot). Także do oglądania zapraszam na blog Pasje Magos.A co wysłałam? Kilka różnych bombek decoupage chodniczek, lampioniki, niespodziankę dla jej maluszków i filc, guziki folkowe.
Ściskam Was mocno!
sobota, 22 grudnia 2018
Renifer-zrobione z mamą
W Klubie Twórczych Mam trwa zabawa "TUTARIALOWY SZAŁ BOŻONARODZENIOWY". My też trochę ozdób zrobiliśmy. Dziś pokażemy Wam Krzysiowego reniferka.
A ten tutaj to już sama twórczość Krzysia. Ja tylko obkleilam rolkę po papierze toaletowym filcem, oraz pomogłam przykleić poroże do spinaczy do bielizny. Krzyś uznał, że renifer może mieć tylko jeden. Wszystko przykleil tak jak uważał za stosowne. Ten renifer ma nawet fryzurę z resztek futerka.
Jest to bardzo oryginalny renifer...
A u Was jak przygotowania przed świętami?
Ten poniżej jest z dużą pomocą mamy, ale tylko dlatego, że chciałam aby zobaczył jak ma wyglądać finalnie.
A ten tutaj to już sama twórczość Krzysia. Ja tylko obkleilam rolkę po papierze toaletowym filcem, oraz pomogłam przykleić poroże do spinaczy do bielizny. Krzyś uznał, że renifer może mieć tylko jeden. Wszystko przykleil tak jak uważał za stosowne. Ten renifer ma nawet fryzurę z resztek futerka.
A u Was jak przygotowania przed świętami?
czwartek, 13 grudnia 2018
Sal z zajaczkiem cz. 1
Jakiś czas temu na tym blogu pojawiła się możliwość wspólnego haftowania. Dziesięć najszybszych osób dostało od sponsora firmy Coricamo darmowe zestawy. Był wzór, mulina, kanwa, koraliki, nic i igła do koralików. I tak oto wg tutka Tereski zaczęłam stawiać krzyżyki. Oczywiście nie obyło się bez wpadek. Przez gapiostwo musiałam dołożyć jeszcze białą muline(co widać na brzuszku i 3 zębach kitajca). Dawno nie stawiałam krzyżykow, więc do perfekcji im brakuje dużo. To jest pierwszy etap, w kolejnym będziemy szyć koralikami. Już nie mogę się doczekać, ponieważ dla mnie to będzie nowość.
Podaj dalej 4
Ostatnio zapisałam się na kilka wymianek i zabaw podaj dalej. Pokazywała już paczki w ramach podaj dalej od Darii(Etoile), Eli(karto-flanej) i Joasi(Asia&art). Póki co na szczęście zgłaszają się osoby do kontynuacji, co mnie bardzo cieszy. Dziś pokażę Wam śliczną i za razem miłą niespodziankę od Kasi z bloga Krzyżykowe szaleństwo. Nie spodziewałam się jej tak szybko, tym bardziej, że Kasia napisała mi, że musi się wywiązać z wcześniejszych zobowiązań i ja trochę poczekam.
Paczka jest cudna!!! Tylko patrzcie co ja tam dostałam:
Kasi bardzo dziękuję za prezent, jest świetny i może dzięki niemu częściej będę haftowala... A teraz to ja zapraszam trzy chętne osoby na kontynuację. Już wyjaśniam dlaczego trzy. Otóż do podaj dalej u Joasi zgłosiła się tylko jedna osoba, więc jest okazja za jednym postem zaprosić też brakującą osobę. Na przygotowanie paczek mam 365 dni, choć myślę, że nie będzie to aż tak długo,mize w okolicach lutego. Także zapraszam.
Ale to jeszcze nie koniec,bo pokażę Wam prezent od Magdaleny z bloga Zacisze wysnione. Pani Magdalena przygotowała mi niesamowitą niespodziankę!
Dostałam kolorowanki takie dla dorosłych, piękne. Jest ich aż trzy i wiecie co pomyślałam, że jedną zostawię sobie a dwie razem z kredkami, flamasteami i czymś słodkim podaruje dwóm osobom z domu pomocy społecznej w Józefowie.
A jeszcze na koniec powiem Wam, że Krzysia Mikołaj został doceniony i razem z innymi dziećmi (każdy wygrał) dostanie nagrodę niespodziankę. I jak tu nie wierzyć w Mikołaja??
Serdecznie zapraszam do podaj dalej i życzę Wam miłego wieczoru.
Paczka jest cudna!!! Tylko patrzcie co ja tam dostałam:
I przesłanie w środku :
Te dwie rączki są Anulki, koniecznie chciala spróbować jak smakuje mulina.
Kasi bardzo dziękuję za prezent, jest świetny i może dzięki niemu częściej będę haftowala... A teraz to ja zapraszam trzy chętne osoby na kontynuację. Już wyjaśniam dlaczego trzy. Otóż do podaj dalej u Joasi zgłosiła się tylko jedna osoba, więc jest okazja za jednym postem zaprosić też brakującą osobę. Na przygotowanie paczek mam 365 dni, choć myślę, że nie będzie to aż tak długo,mize w okolicach lutego. Także zapraszam.
Ale to jeszcze nie koniec,bo pokażę Wam prezent od Magdaleny z bloga Zacisze wysnione. Pani Magdalena przygotowała mi niesamowitą niespodziankę!
A jeszcze na koniec powiem Wam, że Krzysia Mikołaj został doceniony i razem z innymi dziećmi (każdy wygrał) dostanie nagrodę niespodziankę. I jak tu nie wierzyć w Mikołaja??
Serdecznie zapraszam do podaj dalej i życzę Wam miłego wieczoru.
wtorek, 11 grudnia 2018
Essomiklajki
Na stronie blog/sklep Essy-floresy aktualnie trwają dwa expressowe wyzwania. Pierwsze skierowane jest do dzieci i polega na stworzeniu własnej dekoracji z motywem świątecznym. Miałam to pokazać ciut później, ale skoro jest okazja to udostępnię teraz. Ostatnio z Krzysiem zrobiliśmy Mikołajowe zawieszki na choinkę. Elementy:czerwoną czapkę, buzię i "stelaż na brodę" przygotowałam, zaś mój prawie trzylatek wszystko połączył i jak zawsze dodał coś od siebie i tym razem nie jest to żadna naklejka Strażaka Sama :)
Materiały wyglądały tak:
A zrobione Mikołaje prezentują się następująco:
Nieśmiało zgłaszam je do zabawy.
Materiały wyglądały tak:
A zrobione Mikołaje prezentują się następująco:
Przy tym Mikołaju ja mu klejem smarowalam elementy
A ten poniżej to już w całości wykonany przez maluszka. Są też naklejki, bo jakże by inaczej:)
Nieśmiało zgłaszam je do zabawy.
Ale to jeszcze nie koniec, bo jest też druga zabawa, tym razem skierowana do tworzących:lift taga. Więcej informacji i szczegółów znajdziecie TU. No więc, ja z liftem do tej pory miałam mało wspólnego, ale po czytałam, po patrzyłam i ta dam! Zliftowalam...
Nie wiem tylko, czy dobrze zrozumiałam zasady.
Pozdrawiam serdecznie
Justyna
poniedziałek, 10 grudnia 2018
sobota, 8 grudnia 2018
18stka
Moja kartka chyba trochę podchodzi pod poniższą paletę więc zgłaszam ją do wyzwania "Przytulny listopad" w Klubie Twórczych Mam
Z autem na urodziny
Kolejna kartka z okazji 18 urodzin.
Zgłaszam ją do wyzwania "Przytulny listopad w Klubie Twórczych Mam
Tu paleta barw i faktur.
Pozdrawiam serdecznie
Justyna
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)